Forum TePeWu

Freganatywa na Wildzie

Dzięki życzliwości właścicieli “Zadymy” (Św. Czesława 15), w sobotę, 15 lutego, odbyło się tam pierwsze spotkanie Freganatywy na Wildzie. Było nas w sumie sześcioro, a wspólny stół wygladał całkiem, całkiem…

Dzisiaj część już zjedzona, a część w obróbce:
Marchewka i brokuł zamrożone…


Jabłka i inne pyszności przerobione na wegański bigoso-kapuśniak…

Zapraszamy za tydzień!
Będą marchewki (też z wczoraj) kiszone w maślance, wyż/wym kapuśniak (jak dotrwa) i oczywiście to, co przyniesiemy do podzielenia się.

Być może będzie też gość specjalny (potwierdzi w tygodniu), który opowie o praktycznym wykorzystaniu Bokashi – japońskiej technologii kompostowania (bez dżdżownic i bez emisji gazów cieplarnianych!)

2020-02-22T19:00:00Z2020-02-22T21:00:00Z

"Zadyma", Św. Czesława 15, Poznań-Wilda

Przybywajcie! Każdy niech przyniesie coś do podziału i woreczek/pojemnik na to, co zabierze do domu.

W tym tygodniu do spróbowania będą przetwory z poprzednio zebranych plonów:
– kalarepa kiszona z burakiem
– wegański kapuśniako-bigos ze słodkiej kapusty i jabłek
– …no i oczywiście to, co Wy przyniesiecie. :slight_smile:

Zapraszamy!

Czym jest Freganatywa? To nieformalna kooperatywa osób zdobywających jedzenie za darmo, radośnie się nim dzielących, przekazujących nadwyżki całemu światu (od najbliższego sąsiedztwa poczynając).

Nie ma tu podziału na dających i biorących – każdy daje, co może i bierze, co mu potrzebne

Takeśmy się rozgadali, że zapomniałem zrobić zdjęcie zastawionego stołu – a było sporo!
Pozwólcie w zamian, że się pochwalę tym, co przypadło nam w dziale.


Jabłka i jedna słodka papryka, przerobione już i zawekowane w postaci musu na ostro (z czosnkiem*, zielem angielskim*, pieprzem czarnym*, solą himalajską*, kolendrą* i goździkami*)
Pierwszy raz zrobiłem!
Gwiazdką oznaczone składniki NIEfregańskie.

A tu więcej przysmaków, które dzisiaj zrobiłem (od lewej):

  • Sałatka pomidorowa z cebulą, czosnkiem*, solą himalajską* i mieszanką przypraw*
  • Sałatka z kapusty pekińskiej i selera naciowego z winegretem na oleju słonecznikowym* (limonka, czosnek*, mieszanka przypraw*, sól*)
  • Deser z banana i limonki z kakao*, daktylami* i mieszanką studencką*, doprawiony cynamonem cejlońskim* i gałką muszkatołową*.
    Dalej idzie to, co dostaliśmy gotowe:
  • Trzy słoiki marchewki kiszonej w maślance (jeszcze musi trochę dojrzeć) z poprzednich zbiorów.
  • Dwa słoiki kalarepy kiszonej tradycyjnie z burakiem.
  • Humus pod wezwaniem przyjaźni polsko-tunezyjskiej.

Następna Freganatywa za dwa tygodnie (nie ma nas w najbliższy weekend). Dam znać o szczegółach.